Przebudzenie…

przebudzenie

“[...] nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie…”

Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%. Najgorzej jest kiedy przejrzymy na oczy.

Published in: on Czerwiec 16, 2009 at 8:54 pm  Komentarze (1)  

The URI to TrackBack this entry is: http://podaniolami.wordpress.com/2009/06/16/35/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Jedna uwagaDodaj komentarz

  1. E tam, ja lubie jutrzenkowe świty, choć no jeśli mam wstać 4 godziny wcześniej, niż bym chciał, to cinżko zaczyna być :P .

    Natomiast, jeśli chodzi o metaforyczny sens, o hoho, myślę, iż chyba przebudzenie jest najgorsze, choć chyba to nie trwa kilka chwil, to przejściowy stan, chyba gorzej jest później, zanim człowiek się upora z tą brudną plamą na obrusie… bo TRZEBA mimo wszystko…


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.